Cieszę się życiem Dzienniczek niepełnosprawnej opr mięk

Cieszę się życiem Dzienniczek niepełnosprawnej opr mięk
Agnieszka Dul. Rocznik ’76. Czytelnik odnajdzie w jej Dzienniku fragment własnej przeszłości, swojego dzieciństwa, utrwalony w świetnie uchwyconych szczegółach opisujących kolejne dekady – czy to w postaci bonów na wymarzonego fiata 126p, czy też problemów z kupnem komunijnych bucików. Jest to jednak świat przefiltrowany przez fizyczną niepełnosprawność autorki – mózgowe porażenie dziecięce. Autorka prezentuje zatem swój własny świat, swoje życie, wpisane w otaczającą ją rzeczywistość, ale płynące innym, trochę bocznym torem. Dlatego warto sięgnąć po tę książkę, by stwierdzić i stwierdzać ciągle na nowo, że inny często znaczy piękny, fascynujący, godny uwagi, a pod wieloma względami – właściwie taki sam. Ty umiesz zachwycać się słońcem, morzem, lasem, chwilą, drobnym gestem. Kolekcjonujesz, jak cenne okazy, spotkania z ludźmi, rozmowy, zdarz enia. Nad niczym nie przebiegasz z nonszalancją czy pogardą. Każda Twoja chwila, przeczytana książka, każda podróż stają się wielką i wspaniałą przygodą. (…) Chciałabym, by wielu ludzi przeczytało tę książkę, bo Twoje słowa i Twoja opowieść prowokują i pomagają zastanowić się nad życiem, nad jego sensem i prawdziwą wartością. Dziękuję Ci za to! Z listu Anny Dymnej do Agnieszki Dul